#PolskaSercemEuropy – oczywiście, ale której Europy ?

, par Wojciech Zajączkowski

#PolskaSercemEuropy – oczywiście, ale której Europy ?
Prezes PiS Jarosław Kaczyński na konwencji w Lublinie Źródło : www.pis.org.pl

Na miesiąc przed wyborami do Parlamentu Europejskiego redakcja Kuriera podejmuje się przedstawienia czytelnikom programów wyborczych poszczególnych partii, które ubiegają się o miejsca w Brukseli. W Polsce to rząd sukcesywnie narzuca ton kampanii, która z tematów europejskich zeszła na poziom krajowy. Z tego powodu na pierwszy ogień idzie program Prawa i Sprawiedliwości na eurowybory… o ile takowy w ogóle istnieje.

Deklaracja Europejska PiSu

W sobotę 9 marca prezes PiS Jarosław Kaczyński zaskoczył wszystkich występując na konwencji partyjnej na tle unijnej flagi. W końcu nie tak dawno temu premier Beata Szydło postanowiła tę flagę wyprowadzić ze swojej Kancelarii, nie wspominając o określaniu flagi unijnej mianem „szmaty” przez pewną posłankę PiS. Z partii wojującej nieustannie już czwarty rok z Brukselą, Prawo i Sprawiedliwość postanowiło z nagła stać się partią proeuropejską. Co się za tym kryje ?

Prezes PiS zaprezentował tzw. Deklarację Europejską Prawa i Sprawiedliwości, którą firmuje hasztagiem #PolskaSercemEuropy. W dwunastu punktach przedstawiono priorytety przyszłych europosłów z ramienia PiSu. W punkcie pierwszym, który jakby z marszu definiuje kolejne, znalazła się „Europa wartości”. PiS deklaruje chęć powrotu do wartości założycielskich poprzedniczki UE, czyli Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej. Powołując się na „ojców założycieli”, partia postuluje ograniczenie władzy Brukseli i skupienie wysiłków integracyjnych głównie na rozwoju gospodarczym. Jest to jednak pewnego rodzaju manipulacja, gdyż założyciele Unii, tacy jak Schuman czy Monnet widzieli współpracę gospodarczą jako wstęp do głębszej integracji na wzór tej, do której udało nam się dojść dzisiaj. Prezes Kaczyński, głosząc hasła odwołujące się do wartości, pragnie zatem uwstecznienia integracji europejskiej.

Rynek, energia, granice

Dalsze punkty tyczące się dalszego rozwoju Wspólnoty jawią się bardziej konkretnie. Koncentrują się one wokół kwestii wspólnego rynku gospodarczego, jak i energetycznego. PiS deklaruje wolę walki o równe traktowanie polskich firm w Unii, chce też, by produkty trafiające na polski rynek były tak samo dobre jakościowo, jak te produkowane na Zachód. PiS chciałby dalszego rozwoju wspólnego rynku energii, w którym dostrzega szansę dla Polski na zapewnienie jej bezpieczeństwa energetycznego.

PiS chciałby też wzmocnienia zewnętrznych granic Unii. Partia sprzeciwia się też stanowczo nielegalnej imigracji i postuluje dobrze już znane tzw. „pomaganie na miejscu”.

Sprawiedliwa polityka klimatyczna

A co w sprawie zmian klimatu ma do powiedzenia rząd, który dopiero co zorganizował u siebie szczyt klimatyczny ? A no niewiele. PiS domaga się sprawiedliwej polityki klimatycznej, tzn. takiej, która uwzględniałaby polskie interesy. A nimi według rządu jest węgiel. PiS nie bierze więc na sztandary nośnego tematu walki ze zmianami klimatu. Niestety, rząd w tej sprawie po prostu kapituluje.

PiS obrońcą wolności słowa

Od czasu opublikowania Deklaracji minęło już parę tygodni. W tym czasie rząd ogłosił tzw. „piątkę Kaczyńskiego”, która całkowicie przyćmiła hasło #PolskaSercemEuropy. Niemniej jednak w ramach tzw. „piątki plus” PiS oferuje walkę o… wolność słowa. Partia pokazała już swój sprzeciw w trakcie głosowania nad dyrektywą dt. praw autorskich, którą określa mianem ACTA 2. Zarzuca opozycji dążenie do zakneblowania ust internautom. Co więcej, rząd nieśmiało zagaja, że być może doszło do zmowy opozycji z Niemcami i Francją…

Euro : za, a nawet przeciw !

W ostatnim czasie prezes PiS wezwał także liderów opozycji do podpisania deklaracji o nieprzystąpieniu (sic !) Polski do strefy euro. Temat ten wypłynął poniekąd z próżni. Prezes Kaczyński deklaruje się jako zwolennik wspólnej waluty, ale za 20 lat „kiedy uzyskamy poziom życia porównywalny z Niemcami”. Niestety, partia nie podejmuje się poważnej dyskusji na temat wspólnej waluty. Temat euro, podobnie jak niedawna nagonka na społeczność LGBT, służy wyłącznie do odwrócenia uwagi od strajku nauczycieli.

W swoim programie PiS deklaruje, iż Polska winna być sercem Europy. Trudno się z tym nie zgodzić. Pozostaje pytanie jakiej Europy chce polski rząd ? Dotychczasowe sondowanie potencjalnych sojuszy w przyszłym Europarlamencie pozwala podejrzewać, że PiS wejdzie w koalicję z Matteo Salvinim i Marine Le Pen. Tych dwoje polityków nie pała jednak miłością do Europy. Czas pokaże, czy rząd będzie chciał kontynuować kurs na zwarcie z unijnymi instytucjami, czy jednak podejmie się realnej dyskusji nad przyszłością Europy.

W swoim artykule korzystałem z materiałów wyborczych Komitetu Wyborczego Prawa i Sprawiedliwości.

Vos commentaires

modération a priori

Attention, votre message n’apparaîtra qu’après avoir été relu et approuvé.

Qui êtes-vous ?

Pour afficher votre trombine avec votre message, enregistrez-la d’abord sur gravatar.com (gratuit et indolore) et n’oubliez pas d’indiquer votre adresse e-mail ici.

Ajoutez votre commentaire ici

Ce champ accepte les raccourcis SPIP {{gras}} {italique} -*liste [texte->url] <quote> <code> et le code HTML <q> <del> <ins>. Pour créer des paragraphes, laissez simplement des lignes vides.

Suivre les commentaires : RSS 2.0 | Atom